Tauron Nowa Muzyka 2018 – relacja
To, co najbardziej kocham w tym festiwalu to nieprzewidywalność i zestawianie ze sobą wykonawców z totalnie różnych światów. Dzięki temu człowiek ani trochę się nie…
To, co najbardziej kocham w tym festiwalu to nieprzewidywalność i zestawianie ze sobą wykonawców z totalnie różnych światów. Dzięki temu człowiek ani trochę się nie…